PRZEPRASZAM, CZY TO CO ROBIĘ TO NA PEWNO ZABAWA?

czyli mali muzycy z dużego przedszkola


 

Trzylatka czekają nowe, fascynujące, ale i niełatwe wyzwania. Szczególnie jeśli ów trzylatek właśnie zaczyna edukację przedszkolną. Przez kilka następnych lat będzie bardzo intensywnie się rozwijał i uczył nowych rzeczy, pomalutku przygotowując się do pójścia do szkoły. I choć w dalszym ciągu nowe umiejętności będzie zdobywał i doskonalił przede wszystkim przez zabawę, to stopniowo zacznie nabywać świadomość własnego rozwoju, tego że się uczy, że stawiane są przed nim różnorakie zadania. Prawdopodobnie będzie podchodził do nich z zapałem i starał się realizować je jak najlepiej.

Okres pomiędzy trzecim a siódmym rokiem życia może być bardzo owocny dla jego muzycznego rozwoju. Dzieci w tym wieku lubią muzykę i chętnie się nią bawią. Można to wykorzystać, podsuwając im ciekawe i rozwijające ćwiczenia. Ważne jest jednak, by przy realizacji nowych zadań dziecko miało wsparcie rodzica. Wsparcie polegające nie tylko na zachęcie i pochwałach po osiągnięciu sukcesu, lecz także na zapewnieniu wzorca.

Dzieci w wieku przedszkolnym w dalszym ciągu uczą się głównie poprzez naśladowanie innych osób. W dziedzinie muzyki są już całkiem sprawnymi imitatorami: zapamiętują i potrafią powtórzyć różnorodne motywy melodyczne i rytmiczne. Dzięki tej umiejętności mogą uczyć się coraz dłuższych i trudniejszych piosenek. Śpiewanie jest w dalszym ciągu bardzo ważne dla rozwoju małego człowieka. Dzięki piosenkom stale poszerza on swoje słownictwo i ugruntowuje znajomość struktur gramatycznych i składniowych. Śpiew jest dla niego także doskonałym ćwiczeniem kontroli strun głosowych, gardła i aparatu oddechowego.

Ostatecznym i jedynym celem nauki piosenki niekoniecznie musi być tylko i wyłącznie jej wykonanie od początku do końca w asyście publiczności złożonej z mamy, taty i ewentualnie obu babć. Na bazie jednego utworu można wymyślać kolejne zabawy i zadania wymagające bardzo różnych umiejętności. Oczywiście zadania powinny być dostosowane do wieku i możliwości dziecka. Trzy- czy czterolatek postrzega jeszcze piosenkę jako zintegrowaną całość. Starszemu dziecku można już można już powiedzieć, że piosenka ma słowa, melodię i rytm. Można spróbować rozłożyć dobrze znany utwór na czynniki pierwsze: słowa (recytowane), melodię (śpiewaną na a-a-a bądź innej samogłosce) i rytm (wystukiwany lub wyklaskiwany). A następnie trenować taki rozbiór na każdej nowej piosence. Przedszkolak oczywiście nie wykona takiej analizy sam, ale jest w stanie powtórzyć wersję zaproponowaną przez rodzica bądź śpiewać (klaskać, stukać itp.) razem z rodzicem.

Kilkuletnie dziecko ma już całkiem dobrze rozwinięte poczucie rytmu. Potrafi klaskać (tupać, uderzać w coś etc.) w równych odstępach czasu, także w takt muzyki, w odpowiednim do niej tempie. W przypadku trudniejszych rytmicznie piosenek dziecko może jeszcze trochę się mylić. Zdarza się, że mały muzyk porzuca regularny puls, przechodząc na klaskanie „razem z piosenką” – czyli takie, w którym klaśnięcie przypada na każdą sylabę. To naturalny błąd, świadczący jedynie o tym, że klaskanie w takt tej konkretnej piosenki wymaga jeszcze odrobiny treningu.

Większość dzieci w wieku trzech-czterech lat zaczyna przygodę z przedszkolem lub inną tego typu placówką. Ważnym elementem edukacji przedszkolnej jest nauka piosenek. O tym, jak dobroczynny wpływ ma na dziecko śpiewanie, napisano już powyżej. Jeśli zaś chodzi konkretnie o śpiewanie w przedszkolu warto dodać jeszcze jeden argument. Na tym etapie rozwoju dziecka ważne jest również i to, że uczestnicząc w zajęciach przedszkolnych ma ono okazję śpiewać już nie tylko solo, lecz także w grupie, razem z innymi dziećmi. Ważne jest, aby to pierwsze doświadczenie zespołowego muzykowania zapisało się w pamięci dziecka jako miłe i radosne wspomnienie.

Przedszkole może być dla dziecka także pierwszą w życiu estradą, na której publicznie zaprezentuje ono swoje umiejętności. Wiele placówek organizuje „teatrzyki”, „akademie” czy innego rodzaju przedstawienia – na przykład z okazji Dnia Babci lub Dnia Matki. W tych dziecięcych spektaklach ważną funkcję pełnią piosenki. Wspólne śpiewanie integruje zespół i pomaga każdemu dziecku oswoić się ze sceną w komfortowych warunkach. Pozwala poczuć wsparcie grupy i doświadczyć radości płynącej ze wspólnego sukcesu.

Wiele przedszkoli ma w ofercie zajęcia umuzykalniające. Najbardziej rozpowszechnioną metodą przedszkolnej edukacji muzycznej jest rytmika. Metoda ta wykorzystuje naturalną aktywność motoryczną kilkulatków. Jej podstawą są zabawy muzyczno-ruchowe, dzięki którym nieskoordynowane i spontaniczne dziecięce reakcje ruchowe na muzykę podlegają uporządkowaniu. Przedszkolak poprzez „odczuwanie” muzyki ruchem ciała rozwija swoje poczucie tempa, ruchu, stałości i zmienności. Uczy się różnych form ruchowej i dźwiękowej ekspresji i współdziałania z innym dzieckiem, nauczycielem lub całą grupą.

Umysł przedszkolaka jest bardzo chłonny. Kilkulatek szybko i chętnie przyswaja nowe umiejętności. Warto w tym okresie dać mu możliwość spróbowania różnych aktywności. Wiele dzieci już w przedszkolu zaczyna uczestniczyć w różnego typu zajęciach dodatkowych, wśród których mogą znaleźć się także zajęcia muzyczne.

Niekoniecznie musi być to nauka gry na instrumencie, może być to inna forma edukacji muzycznej – zajęcia umuzykalniające, dziecięcy zespół wokalny lub taneczny, teatrzyk muzyczny itp. Na naukę gry w prawdziwym tego słowa znaczeniu przeważnie jest jeszcze za wcześnie. A już na pewno za wcześnie jest na zatrudnienie prywatnego nauczyciela i posadzenie razem z nim dziecka na godzinę przy pianinie! Szkoły, które prowadzą naukę gry dla dzieci w wieku przedszkolnym – owszem są i takie – posługują się specjalnie ułożonymi programami nauczania, dostosowanymi do możliwości malutkich uczniów. Kilkulatek oswaja się z instrumentem raczej bawiąc się, niż grając i pomalutku usprawnia tzw. małą motorykę. Próba wdrożenia programu stosowanego w tradycyjnych szkołach muzycznych – programu ułożonego, przypomnijmy, pod kątem siedmiolatków – skończyłaby się niechybnym fiaskiem, gdyż rączka przedszkolaka nie jest jeszcze przystosowana do realizacji tak skomplikowanych zadań.

Nie oznacza to, że sztywną granicą rozpoczęcia nauki gry jest siedem lat. Przez długi czas tak właśnie sądzono. Dziś jednak wiadomo już, że przedszkolak śmiało może próbować stawiać pierwsze kroki w grze na pianinie, keyboardzie czy skrzypcach – pod warunkiem, że będzie to nauka przez zabawę, z wykwalifikowanym nauczycielem świadomym możliwości i ograniczeń dziecka w tym wieku. Nie ma natomiast żadnych przeszkód i ograniczeń dla nauki solfeżu (czyli śpiewania nazwami dźwięków), poznawania nut czy grania na prostych instrumentach perkusyjnych.

Wybierając formę kształcenia muzycznego dla dziecka warto zadbać o to, by były to zajęcia grupowe. Wiek przedszkolny to także okres intensywnej socjalizacji. Dziecko uczy się zasad życia w grupie, wspólnego działania i realizacji zadań, a także odpowiedniego zachowania w sytuacjach społecznych. Proces socjalizacji nie ogranicza się jednak do zajęć przedszkolnych i dodatkowych. Dziecko poznaje także „dorosłe” formy spędzania wolnego czasu – chodzi z rodzicami do kina, kawiarni, w odwiedziny do rodziny i kolegów. Dobrze jest na liście weekendowych rozrywek w miarę możliwości umieścić nie tylko kino i cukiernię, lecz także teatr i filharmonię.

Lata przedszkolne dziecko może spędzić nie tylko na beztroskiej zabawie, lecz także na bardzo intensywnym rozwoju, zdobywaniu nowych umiejętności, poszerzaniu wiedzy z różnych dziedzin, wypróbowywaniu różnych sposobów spędzania wolnego czasu, kształtowaniu indywidualnych zainteresowań... A wszystko to może robić bez ryzyka przemęczenia, powodowane naturalną w tym wieku ciekawością i chęcią działania! Czy tak się stanie – zależy w dużej mierze od rodziców. To przede wszystkim na nich spoczywa odpowiedzialność pokazania przedszkolakowi świata. Tej ważnej misji rodzice nie pełnią jednak samotnie. Wspomagają ich nianie, nauczycielki, rodzina, znajomi, koleżanki i koledzy dziecka. Spotkanie każdej z tych osób jest dla dziecka ważnym doświadczeniem, każda nowa znajomość, nowe miejsce, nowa historia wzbogaca jego świat. Ważne jest, by rodzice dobrze znali ten świat i wspomagali dziecko w stałym poszerzaniu jego granic.

Newsletter
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o roli muzyki w edukacji dzieci, a także chcesz otrzymywać informacje z serwisu BabyMusic.pl - zapisz się do naszego newslettera.
NAPRAWDĘ WARTO!